top of page

Wezwanie do zapłaty od banku - standardowa procedura, która nie powinna niepokoić frankowiczów

  • Zdjęcie autora: besiu007
    besiu007
  • 22 sie
  • 2 minut(y) czytania

Zachowajmy spokój - to normalne działanie banków


Frankowicze otrzymujący wezwania do zapłaty kapitału od swoich banków po złożeniu pozwów o unieważnienie kredytu frankowego nie powinni panikować. Jest to standardowa procedura prawna stosowana przez instytucje finansowe w odpowiedzi na powództwa kredytobiorców. Banki wysyłają takie wezwania nie w celu rzeczywistego wyegzekwowania płatności, ale przede wszystkim aby zabezpieczyć się przed przedawnieniem swoich roszczeń. 

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, termin przedawnienia roszczeń banku (3 lata) zaczyna biec od momentu zakwestionowania przez kredytobiorcę obowiązywania umowy wobec banku. Wysyłając wezwanie do zapłaty, a następnie pozew, bank przerywa bieg przedawnienia i chroni swoje interesy procesowe. 


Pani Frankowicz odpowie na wszystkie Twoje wątpliwości!
Pani Frankowicz odpowie na wszystkie Twoje wątpliwości!

Czym jest potrącenie i jak chroni frankowiczów


Potrącenie to instytucja prawna regulowana przez art. 498 Kodeksu Cywilnego, która pozwala na wzajemne umorzenie wierzytelności między dwiema stronami. W sprawach frankowych mechanizm ten jest szczególnie istotny, ponieważ zarówno bank jak i kredytobiorca są jednocześnie dłużnikami i wierzycielami względem siebie. 

W praktyce oznacza to, że gdy bank żąda zwrotu kapitału kredytu, frankowicz może potrącić to roszczenie z własnymi należnościami wobec banku - czyli sumą wszystkich wpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych oraz opłat związanych z kredytem. Potrącenie może być dokonane zarówno na etapie przedsądowym, w toku procesu sądowego, jak i po jego zakończeniu.

 


Po dokonaniu potrącenia wezwanie staje się bezzasadne

W większości przypadków frankowiczów, którzy przez lata spłacali raty kredytowe, suma wpłaconych środków znacznie przewyższa nominalną wartość otrzymanego kapitału. Po prawidłowym dokonaniu potrącenia wzajemnych roszczeń okazuje się często, że to bank jest dłużnikiem frankowicza, a nie odwrotnie. 

Dlatego też wezwania banków do zapłaty kapitału stają się całkowicie bezzasadne po zastosowaniu mechanizmu potrącenia. Frankowicz, który wpłacił do banku więcej środków niż otrzymał w formie kapitału kredytu, nie ma obowiązku dodatkowej zapłaty - przeciwnie, to bank powinien mu zwrócić nadwyżkę. 



Profesjonalna obrona prawna - gwarancja ochrony interesów 💼


Po złożeniu pozwu przez bank w odpowiedzi na działania frankowicza, kluczowe znaczenie ma profesjonalna reprezentacja prawna. Doświadczona kancelaria frankowa zapewni: 

Właściwą analizę roszczenia banku - szczególnie w kontekście możliwego przedawnienia, które może całkowicie eliminować obowiązek zapłaty. W wielu przypadkach roszczenia banków są już przedawnione, co skutkuje ich automatycznym oddaleniem przez sąd. 

Skuteczną obronę procesową - poprzez podniesienie odpowiednich zarzutów, w tym zarzutu potrącenia, kwestionowanie podstaw prawnych żądań banku oraz wskazanie na bezzasadność roszczeń w świetle faktycznego stanu rozliczeń. 

Ochronę przed nieuzasadnionymi żądaniami - banki często próbują dochodzić dodatkowego "wynagrodzenia za korzystanie z kapitału", jednak orzecznictwo jednoznacznie wskazuje, że takie roszczenia są bezzasadne i sądy je oddalają. 


Brak obowiązku zapłaty przy wyższych spłatach niż kapitał


Najważniejszą informacją dla frankowiczów jest fakt, że nie będą zobowiązani do zapłaty, jeśli suma ich spłat przewyższa wartość otrzymanego kapitału. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem, w tym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, banki mogą dochodzić jedynie rzeczywiście niespłaconej kwoty kapitału, a nie jego pełnej nominalnej wartości. 

W praktyce oznacza to, że frankowicz, który przez lata regularnie spłacał raty i którego łączne wpłaty przekroczyły wartość pierwotnie otrzymanego kredytu, nie tylko nie musi niczego dopłacać, ale ma prawo domagać się zwrotu nadpłaconych kwot wraz z odsetkami ustawowymi. 


Podsumowanie - spokój i zaufanie do procesu prawnego


 
 
 

Komentarze


bottom of page